ARTYKUŁ SPONSOROWANY, Rozrywka

Skąd wzięły się klocki Lego?

Klocki Lego to obecnie najbardziej popularne klocki na całym świecie. Bawią się nimi zarówno małe dzieci, te chodzące już do szkoły, nastolatkowie, jak i osoby dorosłe. Lego Friends zestaw to jedynie niewielki wycinek tego, co dzisiaj ma do zaoferowania marka Lego. Zanim udamy się do sklepu po zakup wymarzonych klocków, poznajmy bliżej ich historię.

Jak zaczęła się historia klocków Lego?

Historia klocków Lego zaczęła się w roku 1932. To wówczas – 12 października w Danii – powstała firma zajmująca się produkcją zabawek. Niewielki rodzinny zakład stolarski znajdujący się w Billund, na czele którego stał Ole Kirk Christiansen z czasem stał się ogromnym przedsiębiorstwem dostarczającym lubiane klocki. Początkowo firma zajmowała się produkcją drewnianych figurek. Od samego początku stawiano na ich najwyższą jakość. Wyróżniały się one wyjątkową precyzją wykonania. Wszystko to sprawiło, że nie trzeba było długo czekać na to, aż podbiły serca klientów. Firma stojąca za klockami Lego nadal jest firmą rodzinną. Co ciekawe, nadal stoi za nimi ta sama rodzina. Aż 70% udziałów jest w jej rękach i nie zanosi się na to, aby w tym względzie coś miało się zmienić.

Skąd wzięła się nazwa Lego?

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych nazw na świecie pojawiła się w roku 1934, a więc dwa lata po powstaniu firmy. Nawiązuje ona bezpośrednio do duńskiego wyrażenia „leg godt”, które oznacza po prostu „baw się dobrze”. Ole Kirk Christiansen doskonale zdawał sobie sprawę z tego, jak ważna w osiągnięciu sukcesu jest właściwa nazwa firmy. Dlatego zdecydował się na ogłoszenie konkursu wśród swoich pracowników, wyznaczając nagrodę, którą była butelka domowego wina. Na tamte czasy wcale nie było to mało.

W czasie, kiedy pojawiła się nazwa powstało również pierwsze logo słynnych dziś na całym świecie klocków. Co jednak ciekawe, w niczym nie przypominało ono tego, które znane jest dzisiaj. Najbardziej zbliżone do tego, z którym marka kojarzona jest obecnie pojawiło się w roku 1973.

ℹ️ ARTYKUŁ SPONSOROWANY